Tczew. Mieszkańcy boją się chodzić wiaduktem

Sebastian Dadaczyński
Remont wiaduktu na ul. Wojska Polskiego potrwa jeszcze około roku
Remont wiaduktu na ul. Wojska Polskiego potrwa jeszcze około roku Sebastian Dadaczyński
Na wiadukcie w ciągu ul. Wojska Polskiego po chodniku przeznaczonym wyłącznie dla pieszych jeżdżą skutery i motocykle - alarmują mieszkańcy Tczewa. Od 4 września obiekt jest rozbierany i zamknięty dla ruchu kołowego.

Do naszej redakcji przyszedł zdenerwowany mieszkaniec, który przeżył nieprzyjemną sytuację na wiadukcie. Idąc z dzieckiem w wózku, cudem uniknął potrącenia przez motocykl.
- Ścigacz jechał tak szybko, że odskoczyliśmy pod płot ogradzający plac budowy - dodaje. - Gdybyśmy tego nie zrobili, motocykl zapewne by w nas uderzył.
Maria Witkowska, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Tczewie, pilotującego wymianę wiaduktu, wymienia kolejny przykład łamania przepisów na wiadukcie. W nocy z wtorku na środę jeden z kierujących samochodem staranował od strony Domu Dziecka płot, wjechał na plac budowy i uciekł. - Trudno mi powiedzieć, co było tego przyczyną - mówi. - Wjazdy na wiadukt po obu stronach są oznakowane - mówi.
Zarówno funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji, jak i Straży Miejskiej w Tczewie twierdzą, że wcześniej nie otrzymywali sygnałów o przejeżdżających po chodniku jednośladach. Niemniej zapewniają, że baczniej się przyjrzą tej okolicy.
- Jak tylko widzimy takie zdarzenie, zatrzymujemy kierującego - mówi asp. sztab. Adam Kuśnierz z Wydziału Ruchu Drogowego tczewskiej policji. - Za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, a jest nim m.in. doprowadzenie do sytuacji, że pieszy musi uciec przed motorowerem czy motocyklem, grozi mandat w wysokości 500 złotych i 6 punktów karnych. Policja może też skierować wniosek do sądu grodzkiego o zatrzymanie prawa jazdy takiemu kierującemu. Dlatego, jeśli widzimy takie zdarzenie, starajmy się zapamiętać lub zapisać numery rejestracyjne pojazdu i poinformować o tym funkcjonariuszy.

Co ma w zanadrzu dla dopuszczających się tego naruszenia prawa Andrzej Jachimowski, komendant Straży Miejskiej w Tczewie przeczytasz w papierowym wydaniu "Dziennika Bałtyckiego" z 29 września

Polacy łysieją. Coraz większy problem młodych mężczyzn.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie