Mieszkańcy walczyli o most na Wiśle koło Gniewu

Przy przeprawie promowej w Gniewie mieszkańcy miasta i gminy Kwidzyn oraz gospodarze akcji "Prosto z Polski" wzięli sprawę mostu na Wiśle w swoje ręce. Protestowali, ci, którym zależy na jego jak najszybszym wybudowaniu ...

Przy przeprawie promowej w Gniewie mieszkańcy miasta i gminy Kwidzyn oraz gospodarze akcji "Prosto z Polski" wzięli sprawę mostu na Wiśle w swoje ręce. Protestowali, ci, którym zależy na jego jak najszybszym wybudowaniu mostu spinającego brzegi Wisły na wysokości Aplinek po stronie gniewskiej i miejscowości Lipianki w powiecie kwidzyńskim. Akcję w cyklu "Prosto z Polski" transmitowała na żywo TVN24.

Na akcję przybyło i to w dość nietypowy sposób, bo m.in. pontonami grono mieszkańców Kwidzyna. Po stronie gniewskiej stanęli również husarzy oraz grupy odtwórstwa historycznego funkcjonujące u boku miejscowej warowni. Dotarli też mieszkańcy Opalenia. Mieszkańcy boją się, że wydłużające się procedury zniweczą szansę na budowę oczekiwanego już od wielu lat mostu.

- Od 20 już lat walczymy o ten most i nic - mówił Andrzej Klepinowski z Opalenia w gm. Gniew. - Za Wisłą jest praca, gdyby był most mogłoby rozwijać się choćby budownictwo, czy turystyka. A tak musimy pokonać ponad 80 kilometrów, a od nas do Kwidzyna jest zaledwie 5 km. Gdzie tu ekonomia?

Mieszkańcy z goryczą wspominali, że przed wojną była trasa łącząca brzegi Wisły. Rozebrany wówczas most nadal służy użytkownikom, tyle, że na Kujawach.

- Nasz most stoi w Toruniu i ma się dobrze - mówi Wincenty Maciejewski, również z Opalenia. - A my nadal nie mamy połączenia z drugim brzegiem Wisły.

Mieszkańcy gm. Gniew przyznali, że lokalne władze zrobiły to co było możliwe, aby most powstał. Również po stronie Kwidzyna nie brakuje zaangażowania w tę inwestycję.

- Już nie pamiętam ile razy jeździliśmy do Warszawy, ile razy przedstawiciele rządu, resortu byli u nas - mówił Piotr Halagiera, wiceburmistrz Kwidzyna ds. inwestycji. - Nigdy jednak nie byliśmy tak blisko powstania mostu, jak teraz. On jest na wyciągnięcie ręki. Tę szansę trzeba wykorzystać.

A jak wygląda obecnie sytuacja w sprawie mostu? - Zdajemy sobie sprawę z potrzeby realizacji tej inwestycji - mówił Andrzej Kondracki, dyrektor Wydziału Infrastruktury Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku. - Na most są pieniądze, jest projekt w trakcie realizacji, jest dobra wola...

- To dlaczego wciąż nie ma mostu - ripostował prowadzący program Adam Kasprzyk, reporter z TVN24. - Znowu budzimy nadzieję. Czy ona się ziści - pytał zgromadzonych przy przeprawie mieszkańców.
- Dopóki faktycznie nie ruszy budowa mostu, to nie uwierzę - stwierdził Andrzej Cejer, sołtys Opalenia. - Wmurowanie kamienia węgielnego już było - i co? I nic. Nie pojawił się żaden sprzęt budowlany.

- Na most trzeba 300, albo i więcej milionów złotych, a nasz roczny budżet, to zaledwie 35 mln - mówił Bogdan Badziong, burmistrz Gniewa. - Na przygotowanie tej inwestycji wydaliśmy już niemałe pieniądze, a mostu nadal nie ma.

Ewa Nowogrodzka, wójt gm. Kwidzyn przyznała, że jeżeli nie wpłynie żadna skarga, wniosek, to wyda decyzję środowiskową na początku września.

O zagrożeniach samorządowcy mówili niewiele, za to inicjatorzy akcji zwrócili uwagę na ten aspekt sprawy. - Tutaj może się powtórzyć sytuacja znana z Doliny Rospudy - mówił Grzegorz Wasielewski, który wraz z Mariuszem Nowackim zainicjował akcję w sprawie mostu. - O ten most nie będą się rozbijały ptaki, o co więc rozbija się ta inwestycja - pytał.
Jeżeli ekolodzy zaskarżą raport środowiskowy, to inicjatorzy akcji zablokują prawdopodobnie już w tym tygodniu drogę krajową nr 1.

80 km - taką trasę trzeba obecnie przemierzyć, aby dotrzeć z jednego brzegu Wisły na drugi, czyli z Gniewa do Kwidzyna - krótszą trasą przez Grudziądz.

100 km - to odcinek do pokonania jeżeli wyruszymy z Gniewa do Kwidzyna kierując się na Malbork. Powstanie mostu przez Wisłę pozwoli skrócić tę trasę do 12 km.

5 km - taka odległość w linii bezpośredniej przez Wisłę dzieli mieszkańców Opalenia od Kwidzyna, tymczasem bez mostu muszą pokonywać co najmniej 80 km.

Krystyna Paszkowska

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3