Wybierz region

Wybierz miasto

    Subkowy. Samorząd monituje, a drogowcy zwlekają

    Autor: Anna Adamczyk

    2005-11-03, Aktualizacja: 2005-11-02 18:16

    Od kilku lat Urząd Gminy w Subkowach stara się o przebudowę bardzo niebezpiecznego skrzyżowania w Subkowach na krajowej "jedynce". W jego okolicach wydarzyło się już kilka poważnych wypadków, w tym dwa śmiertelne.

    Od kilku lat Urząd Gminy w Subkowach stara się o przebudowę bardzo niebezpiecznego skrzyżowania w Subkowach na krajowej "jedynce". W jego okolicach wydarzyło się już kilka poważnych wypadków, w tym dwa śmiertelne. Niestety Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku ciągle zwodzi urzędników i mieszkańców. Mimo że koncepcja przebudowy skrzyżowania jest gotowa od dawna, na projekt i prace nie ma pieniędzy.


    Skrzyżowanie dróg przy kościele w Subkowach, powszechnie uważane jest za niebezpieczne. Wjazd do wsi łączy się tu z drogą krajową nr 1. O przebudowę skrzyżowania władze samorządowe gminy monitują już od kilku lat. Bez skutku. W okolicach skrzyżowania nie ma chodników. Mieszkańcy zmuszeni są poruszać się poboczem drogi nr 1. Problemy stwarza też przejście przez "jedynkę" z powodu coraz większego natężenia ruchu. Największe obawy wiążą się z dziećmi podążającymi tą drogą do szkoły. W okolicy nie ma świateł sygnalizacyjnych, ani też żadnych wysepek. Dodatkowo kierowcy pędzą często z prędkością ponad 100 km na godzinę, mimo że obowiązują tu ograniczenia jak w terenie zabudowanym. Problemem jest także widoczność, a właściwe jej brak. Bowiem kierowcy wyjeżdżający na "jedynkę" z drogi prowadzącej na Brzuśce, nie widzą aut pędzących od strony Gniewa. O wypadek więc nietrudno.
    - Rozmowy na temat przebudowy tego skrzyżowania prowadzimy z Generalną Dyrekcją Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku już od 2002 roku - mówi Mirosław Murzydło, wójt gm. Subkowy. - Wówczas wykonana została koncepcja przebudowy drogi, którą wspólnie z Radą Gminy zaakceptowaliśmy. Niestety termin realizacji tej inwestycji jest wciąż przekładany przez dyrekcję dróg. A tu przecież chodzi o bezpieczeństwo naszych mieszkańców, użytkowników tej drogi.
    O konieczności przebudowy tego skrzyżowanie przekonana jest także tczewska policja.


    Gmina Subkowy od kilku lat monituje do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad o przebudowę skrzyżowania łączącego wieś z drogą krajową nr 1. Wciąż jednak odkładany jest termin realizacji tego zadania. Nie można nawet określić przypuszczalnej daty rozpoczęcia prac, gdyż wszystko jak to zwykle bywa, jest zależne od pieniędzy. A tych nie ma.
    Wczoraj w Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku usłyszeliśmy, że projekt związany z przebudową skrzyżowania, który był w liście zadań z uwagi na brak pieniędzy nie doszedł do skutku. O terminie realizacji tej inwestycji tym bardziej zatem trudno cokolwiek powiedzieć. Tematem przebudowy skrzyżowania w Subkowach generalna dyrekcja chce się zająć w przyszłym roku.
    - Jest koncepcja przebudowy, która uzyskała naszą akceptację - mówi Stanisław Woynarowski, zastępca dyrektora oddziału GDDKiA w Gdańsku. - Samorządowcy z gminy Subkowy rzeczywiście wielokrotnie do nas dzwonili z prośbą o podjęcie działań. My z kolei odpowiadamy, że nie mamy na to pieniędzy, bo taka jest prawda. Brakuje środków finansowych na realizację zadań, na które dokumentacja jest już gotowa, a na przebudowę skrzyżowania w Subkowach jej jeszcze nie ma. Nie ma projektu budowlano-wykonawczego.


    Stanisław Woynarowski jednocześnie zaznacza, że generalna dyrekcja nie kwestionuje zasadności przebudowy drogi, gdyż wymaga ona poprawy dla zwiększenia bezpieczeństwa. Zauważa jednak, że w realizacji tej inwestycji mogłoby bardzo pomóc dofinansowanie ze strony gminy chociaż nie jest to żaden wymóg.
    - My mamy świadomość, że to nasze zadanie, jednak wkład finansowy gminy dla wykonania projektu i potem do robót mógłby bardzo pomóc, a nawet przyśpieszyć tę inwestycję - mówi Stanisław Woynarowski. - W takiej sytuacji łatwiej nam pozyskać pieniądze na zrealizowanie inwestycji.
    Zatwierdzona koncepcja przebudowy skrzyżowania zakłada m.in., że wjazdy z "jedynki" do Subków oraz w przeciwną stronę do Brzuśc, powinny znajdować się naprzeciw siebie. Po obu stronach jezdni mają pojawić się chodniki. Jeden pobiegnie w kierunku pobliskiego przystanku, drugi ma prowadzić do cmentarza tak, aby kondukty żałobne nie blokowały ruchu na "jedynce". Zgodnie z założeniami miałoby też zostać zamknięte skrzyżowanie przy budynku straży pożarnej. Na drodze krajowej nr 1 w tej okolicy powstałyby azyle dla pieszych. Zgodnie z założeniami ma zostać też wydzielony pas dla skręcających w kierunku Brzuśc.


    • Franciszek Rogowicz

    dyrektor oddziału Generalnej Dyrekcji

    Dróg i Autostrad w Gdańsku


    - Projekt związany z przebudową skrzyżowania w Subkowach, podobnie jak kilka innych z powodu braku pieniędzy, został wycofany z listy zadań. Jeśli chodzi o prace związane z przebudową, to one się rozpoczną wówczas, gdy będzie projekt, pieniądze na tę inwestycję. Natężenie ruchu rośnie i trzeba poprawiać dotychczasowe rozwiązania. My rozważamy każdą zgłaszaną do nas sprawę, nam również zależy na tym, aby drogi były bezpieczniejsze.


    • Krzysztof Bielski, naczelnik Sekcji Ruchu Drogowego

    Komendy Powiatowej Policji w Tczewie


    - Skrzyżowanie w Subkowach w naszych statystykach nie jest odnotowywane jako miejsce wymagające stałego nadzoru. Chociaż niewątpliwie, co należy podkreślić, jest to jedno z najbardziej newralgicznych punktów na drodze krajowej nr 1. W ubiegłym roku w Subkowach odnotowaliśmy dziewięć wypadków, a w tym roku dziewięć w gm. Subkowy i w tym 7 w Subkowach na "jedynce".

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)