Wybierz region

Wybierz miasto

    Gm. Tczew. Droga Stanisławie - Małżewko

    Autor: Anna Adamczyk

    2005-10-28, Aktualizacja: 2005-10-26 18:45

    W związku z budową autostrady A-1 została zamknięta droga prowadząca ze Stanisławia do Małżewka, gm. Tczew. I nic by nie było w tym dziwnego, gdyby nie to, że ani mieszkańcy okolicznych miejscowości, ani nawet Roman ...

    W związku z budową autostrady A-1 została zamknięta droga prowadząca ze Stanisławia do Małżewka, gm. Tczew. I nic by nie było w tym dziwnego, gdyby nie to, że ani mieszkańcy okolicznych miejscowości, ani nawet Roman Rezmerowski, wójt gm. Tczew, nie zostali poinformowani o terminie jej zamknięcia. - Nie otrzymaliśmy żadnej informacji, że droga zostanie zamknięta - mówi Roman Rezmerowski. - Mieszkańcy do nas dzwonili z pretensjami, że ich nie powiadomiliśmy o zmianach w organizacji ruchu. Ale nie dano nam takiej szansy. Nam nikt nie powiedział, kiedy droga zostanie zamknięta.


    Zarządcą drogi jest powiat. - Wyjaśnię dlaczego gmina, mieszkańcy nic nie wiedzieli o zamknięciu drogi. Jest to wyjątkowo przykry incydent - powiedział nam Mariusz Wiórek, wicestarosta.
    Chwilę później zadzwoniła do nas Brygidy Zacholla, naczelnik Wydziału Komunikacji w tczewskim starostwie. - Do starosty należy tylko zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu - tłumaczyła pani naczelnik. - Nie jest możliwe, żeby wszystkich po kolei powiadamiać. To jest obowiązek wykonawcy prac - firmy Skanska.


    Mieszkańcy byli zdezorientowani, a pracownicy Urzędu Gminy Tczew musieli tłumaczyć dlaczego ich nie poinformowali o zmianach w organizacji ruchu w związku z zamknięciem drogi Stanisławie - Małżewko. Droga ta została zamknięta przed kilkoma dniami z powodu prac związanych z budową A-1. Jest to droga powiatowa i zdaniem władz gminy Tczew to właśnie powiat powinien poinformować o tym, że droga, którą zarządzają, zostanie zamknięta. - Nikt nas nie powiadomił o zamknięciu tej drogi - mówi Roman Rezmerowski, wójt gm. Tczew. - Mieszkańcy zatem też nic nie wiedzieli i musieli zawracać swoje samochody. Nasz autobus przewożący dzieci do szkoły również trzeba było zawrócić. Nie rozumiem jak można w taki sposób traktować ludzi. Przecież my musimy wcześniej wiedzieć o zamknięciu drogi.


    Mariusz Wiórek, wicestarosta tczewski obiecał, że wyjaśni tę sytuację. Przyznał, że o organizacji ruchu powinni być powiadomieni miejscowi włodarze, mieszkańcy sołectwa. Następnie głos w tej sprawie zabrała Brygida Zacholla, naczelnik Wydziału Komunikacji w tczewskim starostwie, która jasno stwierdziła, że do obowiązków starosty należy tylko zatwierdzenie zmiany organizacji ruchu. Informować o tym natomiast powinna firma Skanska, która prowadzi w tym miejscu roboty.
    - Jako wykonawca prac informowaliśmy o zmianach - mówi Małgorzata Dobosz, menedżer sekcji komunikacji Skanska-NDI. - Wszystkie organy i urzędy, które wydają zgodę na zmianę organizacji ruchu, otrzymały informację, że droga zostaje zamknięta. Urząd Gminy nie jest stroną w tej sprawie, więc nie było obowiązku go osobno informować. Gmina Tczew leży w powiecie tczewskim, więc nasza informacja powinna również trafić do tej gminy.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)