Wybierz region

Wybierz miasto

    Dobre, bo kociewskie

    Autor: Anna Adamczyk

    2005-11-02, Aktualizacja: 2005-11-02 09:45

    Smaczne, tanie, zdrowe i przede wszystkim kojarzone z Kociewiem - mają być regionalne produkty, które być może już niedługo będzie można kupić w naszych sklepach.

    Smaczne, tanie, zdrowe i przede wszystkim kojarzone z Kociewiem - mają być regionalne produkty, które być może już niedługo będzie można kupić w naszych sklepach. Obok żywności takim specyficznym produktem mogą też być wyroby rękodzieła ludowego.


    - Dzisiaj, kiedy staramy się budować nasze małe ojczyzny, produkt regionalny, to idealne narzędzie do zjednoczenia ludzi, ale też dobry mechanizm do tworzenia nowych miejsc pracy i bogacenia się najuboższych grup społecznych - twierdzi Wiesław Ślizewski, pomysłodawca projektu.
    Produkt regionalny, to coś nowego, co dopiero ma wejść w życie. Projekt polega na tym, że od rolników, czy twórców regionalnych skupowane będą ich produkty. A więc szansę na zarobek ma na przykład osoba, która sama produkuje masło, piecze chleb, uprawia warzywa, czy też rzeźbi figurki. Takie produkty stworzone na Kociewiu miałby się znaleźć na półce sklepowej na razie gniewskiego Ślizeksu. - Ludzie chcą kupować smaczną i ekologiczną żywność, jest na to moda, a banki gotowe są zaangażować się kapitałowo - mówi W. Ślizewski. - Jeśli uwierzymy w nasz sukces, jeśli nasze władze rzeczywiście się zaangażują, jeśli przełożymy słowa na działania, możemy odnieść sukces. Przedstawiciele gminnych centrów promocji już tworzą listy twórców i producentów.
    - Ten pomysł to świetna sprawa - uważa Piotr Laniecki, wójt gminy Morzeszczyn. - Sądzę, że produkt regionalny będzie się cieszył powodzeniem, to szansa na nowe miejsca pracy. Na pewno będziemy promować i wspierać te działania.

    Blisko sto osób z powiatu tczewskiego chce wziąć udział w projekcie tworzenia produktu regionalnego. Są to głównie rolnicy i pszczelarze oraz twórcy ludowi.
    - Myślę, że na pewno połowa producentów lokalnych, która się wstępnie zgłosiła weźmie udział w projekcie - mówi Wiesław Ślizewski, pomysłodawca akcji. - Zainteresowanie jest duże. My ze swojej strony działamy już dosyć ostro. Jesteśmy na etapie przygotowywania uchwał dla rad gmin.
    Pomysł został zaczerpnięty od grup partnerskich działających na południu Polski. Tam produkt regionalny już istnieje i dość prężnie się rozwija, czego przykładem może być "Naszyjnik Północy", który promuje m.in. turystykę przyjazną środowisku, czy wytwarza produkty z witek brzozowych.
    Projekt, póki co, miałby obejmować powiat tczewski. Firma pośrednicząca skupowałaby towary od producentów regionalnych, a następnie byłyby one sprzedawane w sklepie z oznaczeniem, że są to produkty wytworzone na Kociewiu. - Żeby rolnik mógł sprzedawać produkty musi założyć działalność gospodarczą, a z tym wiążą się koszty - zauważył jeden z gospodarzy podczas spotkania zorganizowanego w Subkowach, gdzie zostały przedstawione założenia produktu regionalnego.
    - Produkty od rolników skupowalibyśmy na podstawie faktury VAT, a od twórców ludowych na zasadzie umowy zlecenia - mówi Wiesław Ślizewski. - Na początku zatem wykluczamy zakładanie działalności, będzie ona konieczna z czasem, gdy działalność się rozwinie.
    - Myślę, że doskonałym produktem regionalnym są już powidła śliwkowe gotowane starym sposobem w kotłach na wolnym powietrzu. One się już przyjęły - dodaje Wincenty Maciejewski z Opalenia, który prowadzi gospodarstwo agroturystyczne.

    Musi się udać

    Mirosław Murzydło
    wójt gm. Subkowy
    - Pomysł stworzenia produktu regionalnego jest bardzo dobry i ma rację bytu. Czy się sprawdzi - to przede wszystkim będzie zależeć od zaangażowania pana Ślizewskiego, czy uda mu się dotrzeć do rolników i zachęcić do współpracy. My za pośrednictwem naszych pracowników odpowiedzialnych za ten projekt będziemy propagować ten pomysł. Mam nadzieję, że się to uda.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)